1 Września 2014, Poniedziałek , imieniny obchodzą:

Wybrane artykuły GK

Widziszewo z tradycjami

Widziszewo to jedna z liczniejszych wsi w gminie Kościan. Położona jest przy drodze powiatowej i linii kolejowej Poznań – Wrocław. Oddalona jest od Kościana o 4 km. Kiedyś była to mała wieś, lecz powoli się rozrastała i przebudowywała.

 Powstała tu jedna z największych fabryk dachówek niemieckiej firmy Creaton. W tym roku oddano do użytku wyremontowaną świetlicę, przy której powstał plac zabaw dla dzieci i boisko. Jeszcze w tym roku wieś ma zostać skanalizowana

Odrobina historii

   
Wieś wymieniano w źródłach już w roku 1356. Stanowiła wówczas własność Komandorii Kościańskiej Kawalerów św. Jana Jerozolimskiego. Potem była własnością proboszczów kościańskich. W XVII w. siedzieli tu kmiecie czynszowi i był tu mały folwark. W 1796 r. folwark w Widziszewie przeszedł na własność rządu pruskiego. W końcu XIX w. Widziszewo wchodziło w skład dóbr Przysieka Stara i należało do ich kolejnych właścicieli. Zespół folwarczny usytuowany jest we wschodniej części wsi. W końcu XIX w. składał się z niewielkiego podwórza folwarcznego na rzucie prostokąta i jednego budynku mieszkalnego przy drodze prowadzącej przez wieś. Taki układ budynków zachowano do dnia dzisiejszego. Równolegle do siebie stoją dwa budynki inwentarskie, zaś budynek mieszkalny (obecnie ul. Lipowa 2) znajduje się w wydzielonym gospodarstwie. Po południowej stronie podwórza znajduje się dość duży staw. Podwórze ogrodzone jest betonowym murem.

Jak drzewiej bywało
   
- Pamiętam, że kiedyś Widziszewo liczyło tylko stu mieszkańców, były cztery gospodarstwa i folwark. To było całe Widziszewo. Jak była równa setka mieszkańców, zawsze któryś musiał umrzeć – wspomina Mieczysław Szczepański, jeden z najstarszych mieszkańców wsi. W Widziszewie mieszka od urodzenia, czyli od 1922 r. Mimo 90 lat, chętnie wyrusza na wycieczki rowerowe po okolicy. – Nie było żadnego sklepu, nic. Dopiero później kiosk powstał. Wioska zaczęła się rozwijać w 1958 roku, zaczęło się budować nowe osiedle i wprowadzali się przybysze.
   
Stacja kolejowa, choć powstała na polach widziszewskich, należy do Przysieki Polskiej. Taką też nosi nazwę.
    - Stacja jest przedwojenna, a ją budował hrabia z Przysieki, dlatego tak jest. Kiedyś jak szło się na stację, to tylko w gumiakach, które zostawiało się w krzakach i zakładało drugie buty, wyjściowe i jechało do Kościana. Nikt ich nie kradł – mówi Wiesława Mocek, która w Widziszewie mieszka od 1952 r. Przeprowadziła się tu z Kobylnik. – Nigdy bym się stąd nie wyprowadziła. Przeprowadziłam się tu, bo pociąg jest blisko. To duży plus. Jak tu przyszłam w styczniu 1952 roku mieliśmy 27 hektarów, a nie wolno było trzymać nawet chłopaka do pasienia krów. Teraz są zupełnie inne czasy. Bardzo dobre.
   
W połowie lat 50-tych ubiegłego wieku wieś została zelektryfikowana, a pod koniec lat 80-tych stelefonizowana. Starsi mieszkańcy do dziś wspominają jedno z najtragiczniejszych zdarzeń - pożar starej cegielni w styczniu 1956 r.
   
Kiedyś we wsi działało Koło Gospodyń Wiejskich, które m.in. organizowało kursy haftu i gotowania, zamawiało kurczaki, dzieliło pasze. Pierwszą przewodniczącą była Blandyna Marona. W KGW działały 32 panie. Przez osiem lat funkcję przewodniczącej pełniła Wiesława Mocek. Swą siedzibę koło miało w starej świetlicy.
    - To była społeczna praca. Byłyśmy zgodnym kołem. Spotykaliśmy się w tej naszej betlejemce. Na Dzień Kobiet były dwie butelki wina, ale nie wszystkie panie piły. Na wesoło – wspomina była przewodnicząca.

Wieś rozkwita
   
Dziś Widziszewo zamieszkuje blisko 800 osób. Powierzchnia gruntów to 294,28 ha, w tym użytki rolne stanowią 254,77 ha. Widziszewo ma 10 ulic. Wciąż wytyczane są nowe. Ostatnio powstały Kwiatowa i Nowa. Przez wieś przebiega droga powiatowa. Nie wszystkie ulice są asfaltowe, jak np. Lipowa, którą mieszkańcy wskazują jako najcichszą. Są dwa sklepy spożywczo-przemysłowe, świetlica wiejska, plac zabaw, boiska, kościół p.w. św. Jana Chrzciciela, który poświęcono w czerwcu 1997 r., a przy ul. Lipowej stoi przedwojenna figura św. Jana Nepomucena. Dawniej w lipach od strony Ponina stała figura Matki Boskiej, zwanej przez miejscowych Bożą Męką. To tu odbywa się doroczny Bieg Przyjaźni.
   
Mieszkańcy podkreślają, że żyje się tu spokojnie. Nie ma sporów, ani konfliktów sąsiedzkich. Jako plus mieszkania tutaj wskazują głównie spokój, ciszę, bliskość miasta, krajowej ,,piątki’’ i linii kolejowej. Stąd pochodzi radny Ksawery Sadowski, przewodniczący Rady Gminy Kościan.
   
- Dziś mamy we wsi tylko trzech rolników, reszta mieszkańców pracuje gdzieś na etatach lub prowadzi firmy. Mamy tu różne firmy usługowe, w tym ogrodniczą, zakład stolarski, mechanikę pojazdową, dwie fryzjerki, kosmetyczkę, a nawet przychodnię dentystyczną - mówi sołtys Widziszewa Justyna Mocek. W Radzie Sołeckiej działają: Jarosław Daś, Aleksandra Nawrot, Martyna Sroczyńska, Włodzimierz Taczkowski, Robert Zapłata, Krystyna Żak. - Raz w roku organizujemy zabawę i festyn z okazji Dnia Dziecka.
   
Od 1991 r. działa tu Klub Seniora. Pierwszym przewodniczącym był Mieczysław Szczepański. W 1998 r. po jego rezygnacji przewodniczącą została Daniela Żurek. W 2008 r. funkcję tę przejął Czesław Dodat, który od 1998 r. był skarbnikiem w klubie. Początkowo klub liczył 68 osób, dziś jest ich ponad 70. Seniorzy organizują zabawy, spotkania, wycieczki. Byli już m.in. na Mazurach, w Trójmieście, Bieszczadach, Szklarskiej Porębie, Mrzeżynie, Jastrzębiej Górze. Co roku wyjeżdżają do Lichenia. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość widziszewskiego klubu seniora. Prezes bowiem złożył rezygnację z pełnionej funkcji, lecz nikt nie chce przejąć jego obowiązków.  
   
Działa tu rodzinny Ogród Działkowy ,,Azalia’’, którego gospodarzem jest Czesław Dodat. Od samego początku powstania ogródków, tj. od 25 lat tam działkę. Wiele osób z Kościana, Poznania ma tu swoje działki rekreacyjne.
   
Kilka lat temu przebudowano drogę powiatową Czacz – Widziszewo. Prace wykonano w ramach ,,Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 – 2013’’. Na odcinku z Czacza do Widziszewa położono nową nawierzchnię bitumiczną, wybudowano chodniki i ciąg pieszo-rowerowy, wyremontowano skrzyżowania drogi powiatowej z drogą gminną przed przejazdem kolejowym, powstały też wyspy dzielące z przejściami dla pieszych, bariery i balustrady ochronne.
   
Wieś ciągle się rozwija. Wciąż powstają nowe osiedla domów jednorodzinnych. Działki są odralniane. Jak podkreślają mieszkańcy, wokół wsi są gleby wysokiej klasy.

Instytucja kultury

   
Od 1985 r. we wsi działa filia Biblioteki Publicznej Gminy Kościan. Początkowo prowadziła ją pani Wojciechowska, a od 2002 r. Jadwiga Marona. Zarejestrowanych jest ponad 200 czytelników.
   
- Okoliczni mieszkańcy chętnie tu przychodzą. Najwięcej czytają renciści, emeryci, bezrobotni i dzieci – wylicza bibliotekarka, dodając, że przychodzą tu nie tylko miejscowi miłośnicy książek, ale także ze Starej Przysieki, Przysieki Polskiej, Wonieścia, Nacławia, Ponina, a nawet Kościana.
   
W zbiorach tutejszej biblioteki jest ponad 8 tys. woluminów. Największą popularnością cieszą się nowości książkowe, na które nawet są prowadzone zapisy. Oprócz książek są też różne czasopisma. Biblioteka czynna jest w poniedziałki, wtorki i środy w godz. 10-18, a w piątki w godz. 8-16. Od ubiegłego roku biblioteka jest skomputeryzowana. W wakacje chętnie przychodzą tu dzieci, bo mogą skorzystać z gier i zabaw, poczytać lub porysować. W tym roku młodzi czytelnicy rysowali nt. biblioteka dla każdego człowieka. Ich prace można obejrzeć na wystawie.
   
- Bardzo lubię spędzać czas w bibliotece. Można tu pograć, pogadać z koleżankami, porysować. W roku szkolnym wypożyczam tu lektury. Jest tu fajna atmosfera, zawsze można z kimś porozmawiać. Jest miło i wesoło – zapewnia 12-letnia Marta.

Sport
   
W Widziszewie działa Koło Strzeleckie, liczące 25 członków. Są w różnym wieku, lecz łączy ich pasja strzelecka. Koło założono wiosną 1993 r. z inicjatywy Piotra Wójcika i Czesława Dodata, który został prezesem. Strzelnicę otwarto w 1999 r. Mieszkańcy sami wytynkowali budynek i wymienili okna. W przyszłym roku koło świętować będzie 20-lecie istnienia. Na 2 maja zaplanowano jubileuszowy turniej strzelecki i okolicznościowe spotkanie. Jeszcze przed uroczystościami strzelcy z Widziszewa chcą wyremontować  strzelnicę, z wymianą drzwi włącznie. W tym roku planują zakup dwóch nowych wiatrówek. Gospodarzem strzelnicy jest Leszek Kasperek.
   
- Co niedziela mamy otwartą strzelnicę od godziny 15 do 18. Chętnych nie brakuje, bo strzelanie mamy za darmo i jest gdzie czas spędzić – mówi Czesław Dodat.  W Widziszewie mieszka od 1965 r. Wcześniej był mieszkańcem Kościana. Przeprowadził się do żony. – Bardzo dobrze się tu mieszka. Brakuje tylko chodników. Jak popada, to na poboczu błocko się robi i wszyscy idą jezdnią. Szczególnie jest to niebezpieczne dla dzieci.
   
W każdą drugą niedzielę marca koło organizuje wiosenne otwarcie sezonu. Co roku organizują też Majowy Turniej Strzelecki - Memoriał Tomasza Rusieckiego. Po raz pierwszy w czasie tegorocznych wakacji na strzelnicy w Widziszewie odbyły się trzy turnieje strzelania z broni pneumatycznej dla dzieci i młodzieży. Co roku członkowie koła uatrakcyjniają festyny w okolicznych wsiach plenerowymi turniejami strzeleckimi.
   
Do niedawna działał tu LZS Polcopper Widziszewo pod wodzą Włodzimierza Taczkowskiego. Powołano go do  życia w 1999 r., a w 2010 r. rozwiązano. W piłkę nożną grali seniorzy, trampkarze i orlicy. Grali w Klasie A i wojewódzkiej grupie juniorów, zajmując czołowe miejsca. Zdobyli też dwukrotnie Puchar Wójta.

Dom Ogrodnika
   
Powstał w latach 80-tych ubiegłego wieku z inicjatywy Zygmunta Ogrodowczyka, działacza społecznego z Widziszewa, który stanął na czele społecznego komitetu budowy. Budowę rozpoczęto w 1984 r., a rok później, w lipcu, oddano do użytku. Świetlica nazywana wówczas Wiejskim Domem Kultury ,,Ogrodnik’’ stoi przy ul. Podgórnej. Do dziś, już po nową nazwą Dom Ogrodnika, służy mieszkańcom. Odbywają się tu zebrania wiejskie, szkolenia, zabawy, imprezy rodzinne, a także sesje Rady Gminy Kościan. Gospodarzem obiektu jest obecnie Edward Dorynek.
   
Prace przy ,,Domu Ogrodnika – miejscu integracji i wypoczynku mieszkańców Widziszewa na bazie świetlicy wiejskiej i jej otoczenia’’ zostały wykonane w ramach projektu ,,Odnowa i rozwój wsi’’ PROW na lata 2007-2013. W 2010 r. Rada Gminy Kościan przyjęła plan odnowy wsi, a gmina złożyła wniosek na odnowę wsi Widziszewo. Przygotowana została wówczas koncepcja. Świetlica wiejska została poddana gruntownej przebudowie, łącznie z wymianą podłóg, okien, drzwi, instalacji elektrycznej, gazowej, wodnokanalizacyjnej, centralnego ogrzewania i elewacji. Wyremontowany został też taras, do którego prowadzi podjazd dla niepełnosprawnych. Teren z tyłu budynku został utwardzony kostką brukową, podobnie jak droga prowadząca do świetlicy. Przed ,,Domem Ogrodnika’’ powstał ogródek jordanowski, a obok, na skarpie przy torach kolejowych, boisko wielofunkcyjne z tartanową nawierzchnią. Głównym wykonawcą prac była firma Usługi Budowlane Marek Łukasik z Grodziska Wlkp. Dzieci chętnie spędzają czas na huśtawkach i boisku.

Fabryka dachówek

   
Fabryka stanęła w miejscu, które zostało włączone do Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej INVEST-PARK. Atrakcyjność terenu podnosi bliskość węzła na projektowanej drodze ekspresowej S-5 - od węzła w Kobylnikach fabrykę dzielić będą zaledwie 3 km. Dla terenu przeznaczonego pod działalność gospodarczą gmina przygotowała studium zagospodarowania przestrzennego.
   
Pomysłodawcą budowy tej fabryki była belgijska grupa przemysłowa Etex Building Materials Poland Sp. z o.o. jedna z największych firm międzynarodowego holdingu w branży materiałów budowlanych. Inwestorem zaś niemiecka spółka zależna Creaton Polska Sp. z o.o. Zainteresowanie inwestora wzbudziły przede wszystkim duże zasoby gliny, jakimi dysponuje gmina Śmigiel, bliskie sąsiedztwo drogi krajowej nr 5 - w przyszłości drogi ekspresowej S5 i linii kolejowej.
   
Początki realizacji inwestycji sięgają 2008 r. 16 stycznia 2008 r. Rada Gminy Kościan przyjęła uchwałę o utworzeniu specjalnej podstrefy ekonomicznej, a 20 maja Rada Ministrów podjęła decyzję o zatwierdzeniu podstrefy. Natomiast we wrześniu w pałacu Stadniny Koni w Racocie uroczyście wręczono firmie Creaton Polska Plus Sp. z o.o. zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej. 25 marca 2009 r. Rada Gminy Kościan uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Według wstępnych założeń produkcja w nowo wybudowanej fabryce miała ruszyć w 2010 r., jednak kryzys gospodarczy spowodował opóźnienie.
  
 Pierwsze prace budowlane rozpoczęły się 1 lutego 2011 r. W pierwszym etapie przygotowano teren pod budowę i z 2 ha zdejmowano 80-centymetrową warstwę humusu i nawożono warstwę piasku.
   
Przy okazji wybudowano drogę łączącą nową fabrykę z krajową ,,piątką’’. 5 listopada 2010 r. starosta kościański wydał decyzję o budowie drogi. Koszt budowy to 6 mln zł. Inwestycję współfinansowali: fundusze unijne, inwestor, gminy Kościan i Śmigiel. Niektórzy mieszkańcy już narzekają na hałas pędzących nową drogą aut i ciężarówek.

Wieś w Internecie
   
Widziszewo nie ma tradycyjnej kroniki. Za to pod adresem www.widziszewo.pl działa oficjalna strona wsi prowadzona przez Elwirę Łupicką, na której dokumentowana jest historia i współczesność wsi. Wszystko wzbogacone jest licznymi zdjęciami. Znajdziemy tu m.in. informacje o powstaniu Wiejskiego Domu Kultury Ogrodnik, historię kościoła i zespołu Płomień, wydarzenia parafialne.

Oczekiwania
   
Mieszkańcy wsi niecierpliwie czekają na kanalizację. To jedna z niewielu rzeczy, których im brakuje. W pierwszej kolejności skanalizowana została ul. Dworcowa. Niedługo ruszą prace na kolejnych ulicach, bowiem gmina rozstrzygnęła już przetarg i podpisała umowę z wykonawcą. Niektórzy jako minus wskazują brak we wsi przedszkola i szkoły. Brakuje też chodników przy przebiegającej przez wieś drodze powiatowej, lecz te mają się pojawić dopiero po zakończeniu kanalizowania wsi. Chodników i asfaltu też brak przy czterech ulicach: Lipowej, Długiej, Polnej i Krótkiej. 

KARINA JANKOWSKA

38/2012

realizacja STUDIO FABRYKA